Mademoiselle L.

Home / meble / Mademoiselle L.

IO__0321_small

Mon Chéri !
Och, jakże Ty się mylisz okrutnie! Wdzięczna Ci jestem za troskę, ale jak sam wiesz – ja, moi – jestem warta samych najlepszości. Samiusieńkich! To się także tyczy tych starych gaci, wielkich jak balia dla słoni! Nie będę ich już nosić! Nigdy! Plus jamais! I nie wzrusza mnie ani trochę wiadomość, że są w Twojej rodzinie od lat ( tak właśnie wyglądają!) i Twoja maman bardzo lubiła je nosić. Jeśli tak kochasz swoją maman, to z nią sie żeń, a mi nie zawracaj tyłka (sic!).
Póki co przywiez mi proszę, różowe pończochy oraz jedwabnej koronki jedną całą belę. Będzie na nowe majteczki. Ach! I jeszcze mon amour  przywież mi koniak. Tak koniak, to nie pomyłka! Marie wróciła właśnie z Pologne i nic tylko o jakiejs koronce koniakowskiej ciagle opowiada, jak nakręcona! Że jest bardzo à la mode i każda elegancka dama z towarzystwa mieć je powinna.
Nie chciałam się zdradzić przed tą podłą intrygantką, że niewiele ( albo i nawet nic ) wiadomo mi na ten temat, toteż pomyślałam, że być może koronka ma związek z koniakiem. Swoja droga zauważyłam, że Marie za dużo pije, nie sądzisz? To było już widoczne, gdy ostatnio stałyśmy razem przy stole. Co za wstyd! Chybotała się na tych swoich patykowatych nóżkach, aż wstyd było patrzeć.
No cóż? W końcu nie wystarczy dobrze się urodzić, żeby BYĆ damą.
Nie zapomnij o tym koniaku, bardzo Cię proszę!

Bisous XXX

Twoja L.

P.S. pończochy niech będą jedwabne. Nie bądz proszę taką sknerą!

IO__0342_small

 

IO__0327_small

IO__0330_small

IO__0335_small

IO__0321_small

Recommended Posts

Leave a Comment

Contact Me

We're not around right now. But you can send us an email and we'll get back to you, asap.

Not readable? Change text. captcha txt

Start typing and press Enter to search